Piwo, czyli co się pije

2011-08-29 15:44:06

Zeszły tydzień starszy spędził w dziadków, a co niech też wiedzą że mają wnuka ;) Dobrze zrobiło to wszystkim. Młody odpoczął od nas, my od niego, a dziadki ruszyli się z domu....na codzień jakoś nie ma motywacji. W tych swoich wędrówkach dotarli na plac zabaw, ale to nie byle jaki plac, tylko największy w mieście. Generalnie to miejsce pikników, wszelkiej maści imprez, spacerniak i duży punkt gastronomiczny w jednym umiejscowiony u podnóża gór i z lasem za płotem. Młody oczywiście używał mocno wszystkie atrakcje, dziadki usiedli pod parasolkami i z odległości pilnowali. Wiadomo, jako, ze "astronomia" byłamusiały być i lody. Babcia z Młodym skusili się na nie, dziadek uraczył się piwem.
-Dobre lody?
-Umm, tak.
-A kto u Was w domu pije piwo? (babcia się dociekliwa zrobiła ;) )
-Tata....i mama....jak nie jest w ciąży :D

Zabrzmiało to jakby była conajmniej raz w miesiącu, a tu skutek po prostu przyniosło wytłumaczenie co oznacza symbol przekreślonej ciężarnej kobiety na butelkach z alkoholem ;) Ale wykombinował to sobie nieźle.   

Tagi: dziecko, ciąża, alkohol

skomentuj (0)


Strona główna